elNino
0 0 26 stycznia 2009 elNino

Jak AmRest pożarł Sfinksa

Po przeczytaniu w piątek artykułu w elektronicznej wersji Dużego Formatu ( http://wyborcza.pl/1,75480,6177176,Zagadkowe_pozeranie_Sf... ) na temat kulis przejęcia Sfinksa przez AmRest utwierdziłem się w przekonaniu, że dobór odpowiednich partnerów biznesowych i maksymalna ostrożność to podstawa istnienia w dzisiejszym świecie.

I wcale nie chodzi o to, że AmRest posunął się do wymyślnych sztuczek czy nieczystych zagrań... bo przecież nic takiego nie miało miejsca. Wiara p. Morawskiego w przypadkową niewiedzę partnera o procedurze UOKiK, czy zawieranie dżentelmeńskich umów pozbawiła go 30 milinów PLN, ale jednocześnie czegoś nauczyła.

Na szczęście nigdy nie jest za późno, żeby te doświadczenia wykorzystać...

Notowania spółki: [pokaż wykres]

Zobacz też

Wasze komentarze

Komentarze moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto

Odpowiedzi moga dodawać tylko zalogowani użytkownicy - zaloguj się lub załóż konto

Nie ma jeszcze komentarzy - wyraź swoją opinię jako pierwszy